Jak powstają wspomnienia?
Fotografie są próbą odpowiedzi na pytania o znaczenie pamięci oraz roli wspomnień w naszym życiu. Ukazuję w nich głównie przestrzeń, w której przeważa przyroda. Inspiracją do tego cyklu stały się głównie zdjęcia Sally Mann, której filozofia utrwalania pamięci za pomocą obrazów przyrody niezwykle mi odpowiada. Fotografie nie tworzą cyklu w klasycznym tego słowa znaczeniu.
Założeniem było stworzenie fotografii, z których każda będzie niewielką historią – krótką refleksją, zamyśleniem, ale zawierającym w sobie element, bądź elementy sprawiające, że w efekcie końcowym staną się historią dotyczącą tego samego tematu. Tym elementem w moich fotografiach jest światło, uchwycenie swego rodzaju świetlistości poprzez poszukiwanie odbić, prześwitów, naturalnego blasku. Specyficzne światło ma nawiązywać do pojawiających się w nas nieoczekiwanie wspomnień, które często wracają do nas w najmniej oczekiwanych momentach. Światło ma być też symbolicznym wyrażeniem dobrego wspomnienia, które każdy z nas nosi w swojej pamięci.
Wybór niedoskonałego aparatu (Lubitel 166b) jest świadomy. Winietujący, stałoogniskowy obiektyw oraz nie do końca możliwe zapanowanie nad obrazem widzianym przez matówkę, a tym zarejestrowanym na negatywie, jest analogiczny do „niedoskonałości” naszych wspomnień, które nigdy nie są w pełni dokładnym i obiektywnym utrwaleniem rzeczywistości.

